We wtorek, 14 lutego, Barack Obama spotkał się w Białym Domu z Xi Jinpingiem, wiceprezydentem Chin, który jeszcze w tym roku ma zostać następcą obecnego prezydenta Hu Jintao. Jak podkreśla wielu obserwatorów, od tego spotkania może w dużym stopniu zależeć kształt przyszłych stosunków bilateralnych pomiędzy Waszyngtonem i Pekinem. Dlatego tym większe znaczenie ma poruszenie przez stronę amerykańską „drażliwych” kwestii związanych z przestrzeganiem przez Chiny praw człowieka i problemami handlowymi.





W przemówieniu o stanie państwa prezydenta Barack Obama najwięcej miejsca poświęcił sprawom związanym z sytuacją wewnętrzną, w tym w szczególności z nowym planem dla amerykańskiej gospodarki. Zdecydowanie mniej uwagi poświęcono kwestiom związanym z polityką zagraniczną.
W ramach porozumienia
Unia Europejska zdecydowała się wstępnie na uchwalenie embarga na dostawy irańskiej ropy. Decyzja dyplomatów w Brukseli jest odpowiedzią na ostatnie działania władz Iranu, które obejmują m.in. skierowanie groźby pod adresem USA oraz wcześniejsze zapowiedzi blokowania cieśniny Ormuz, jedynego szlaku morskiego pozwalającego na transport ropy naftowej z Zatoki Perskiej na Zachód.



