Wielka Brytania rezygnuje z aspiracji militarnych, by ratować budżet

Email Drukuj

Rząd Davida Camerona zdecydował się na cięcia budżetowe w skali niespotykanej do tej pory na wyspach od czasu drugiej wojny światowej. Przyczyną jest olbrzymi deficyt budżetowy i jego pogłębianie się w obliczu kryzysu gospodarczego w Europie. Brytyjczycy zdecydowali się zacisnąć pasa, by ratować budżet państwa. Największe zainteresowanie komentatorów przykuła kwestia zmniejszenia budżetu wojskowego Zjednoczonego Królestwa.

Brytyjczycy rezygnują z ambitnych projektów obrony przed atakiem cybernetycznym oraz z ulepszania technologii stosowanej przez brytyjskich żołnierzy. Armia brytyjska ma odwołać ze służby 7000 żołnierzy, obniżając ich liczbę do 95,5 tys. Ponadto ilość czołgów ma zmniejszyć się o 40% a artylerii o 35%. Jeśli chodzi o flotę powietrzną, Wielka Brytania ograniczy swoje zakupy militarne do 40 F-35 – pierwotnie Wyspiarze planowali zakupić 138 sztuk tego najnowocześniejszego odrzutowca bojowego na świecie.

 

 

Część amerykańskich komentatorów zauważa, że ostatni kraj biorący wraz z USA część odpowiedzialności za obronność tzw. wolnego świata, teraz wycofa się z tego zaangażowania, co uczyni Stany Zjednoczone krajem, który jako jedyny odpowiadać będzie za bezpieczeństwo krajów NATO i ich sojuszników (21.10.2010).

Link: http://www.cfr.org/publication/23211/britain_bows_out_of_the_security_game.html

Opracował Wojciech Jakóbik