Gates w Moskwie - rozmowy o Libii i tarczy antyrakietowej

Email Drukuj

Opóźniona ze względu na interwencję w Libii wizyta Roberta Gatesa w Rosji odbyła się dzień później. Szef Pentagonu rozmawiał m.in. o udziale Rosjan w operacji wojskowej, oraz o europejskim systemie antyrakietowym. Gates nawoływał Rosjan do sprecyzowania w jakiej roli mogliby partycypować w ramach koalicji międzynarodowej działającej w Libii. Podkreślił, że USA oczekują, że dowództwo w ramach akcji przejmie któryś z koalicjantów. Zdeklarował, że Stany nie zamierzają odgrywać głównej roli w tych działaniach. Robert Gates podczas wykładów dla kadry oficerskiej rosyjskiej marynarki przedstawił, jego zdaniem, najważniejsze wyzwania stojące przed światowymi mocarstwami. Sekretarz Obrony stwierdził, że USA, Rosja oraz Chiny muszą działać w celu wymuszenia na Iranie rezygnacji z programu atomowego. Według niego uzasadnione jest w tej sprawie użycie międzynarodowej presji.

Jednym z głównych celów wizyty Gatesa w Rosji jest uspokojenie Kremla w kwestii budowy systemu antyrakietowego w Europie. Polityk podkreślił znaczenie współpracy z Rosjanami w ramach operacji w Afganistanie oraz znaczącą bierność Moskwy w głosowaniu nad rezolucją ONZ zezwalającą na interwencję w Libii - to m.in. dzięki brakowi weta ze strony Rosjan dokument przetrwał głosowanie.

Gates stwierdził, że XXI-wieczny terroryzm nie może być narzędziem w rękach żadnego z państw, za to powiększa zagrożenie dla każdego z nich: - Bierność wobec terroryzmu, który osłabia któryś naród, nie tworzy nowych możliwości dla innego - powiedział - W ostatecznym rozrachunku raczej zwiększa zagrożenie dla każdego z tych państw - dodał.

W rozmowach z dziennikarzami Robert Gates miał stwierdzić, że rodzaj dialogu, który toczy się obecnie z Rosją, jest modelem, który Stany chcą przyjąć w relacjach z Chinami.

Dalsze rozmowy kontynuowano w ramach spotkania Gatesa z ministrem obrony Rosji Anatolijiem Sierdiukowem. Rosyjski minister stwierdził, że Rosja wyraża niezadowolenie z planów amerykańskich zakładających rozmieszczenie w Europie elementów systemu obrony przeciwrakietowej. Rosjanie oczekują dopuszczenia ich do udziału w budowie systemu. Moskwie zależy na połączeniu systemów informatycznych. Rosjanie proponują również rozmieszczenie elementów systemu w Kaukazie Północnym, w celu umożliwienia neutralizacji pocisków lecących w stronę Europy, jeszcze nad rosyjskim terytorium.

Czterofazowy plan tworzenia systemu antyrakietowego w Europie zakłada umieszczenie radarów na ziemi i na morzu oraz gniazd rakietowych służących do przechwytywania wrogich pocisków. System ma powstać w przeciągu następnej dekady. Rosjanie obawiają się, że system może zagrozić ich zdolnościom projekcji siły, oraz, że mógłby on zostać wykorzystany przeciwko interesom strategicznym Moskwy.

Gates twierdzi, że trwająca do końca zimnej wojny rywalizacja między USA a Rosją zamieniła się obecnie w ,,biurokratyczne braterstwo''. Według niego, zarówno Moskwa, jak i Waszyngton mają obecnie wspólnego wroga w walce o modernizację armii pomimo wzrastających kosztów broni i niekonkretnych terminów realizacji, które nigdy nie są osiągane. To stwierdzenie może być zawoalowaną propozycją zwiększenia wsparcia technologicznego i sprzętowego ze strony USA dla Rosji, w zamian za koncesje polityczne w dziedzinach interesujących Waszyngton.

We wtorek Robert Gates spotka się z prezydentem Federacji Rosyjskiej Dmitrijem Miedwiediewem, co wzmacnia znaczenie wizyty Amerykanina w Rosji. To wtedy prawdopodobnie zostanie poruszony, do tej pory pominięty, temat zgłaszanych przez Rosjan zastrzeżeń wobec zachodniej akcji w Libii. Premier Władimir Putin porównał ją wręcz do krucjat, co wywołało stanowczą ripostę ze strony ośrodka prezydenckiego w Rosji.

Źródło: http://polish.ruvr.ru/2011/03/21/47760639.html

http://www.washingtontimes.com/news/2011/mar/21/gates-hopes-expand-us-russian-cooperation/