Ze względu na konflikt w Libii Sojusz Północnoatlantycki był zmuszony odwołać ćwiczenia wojskowe, zakładające m.in. odegranie scenariusza, w którym Rosja przeprowadza atak nuklearny na Zachód. Część amerykańskich dyplomatów nie kryje zadowolenia. The Crisis Management Exercise-11 (CMX-11) miały rozpocząć się 23 marca tego roku, jednak atak sił europejskich pod kierownictwem NATO na Muammara Kaddafiego wymusił ich odwołanie.
Urzędnicy administracji Baracka Obamy, którym zależy na utrzymaniu dobrych relacji z Rosją, w swoich komentarzach podkreślają, że dzięki temu udało się uniknąć sytuacji kłopotliwej dla relacji między obydwoma krajami, ponieważ ćwiczenia zakładały przepracowanie m.in. ,,Scenariusza Artykułu 5’’. Artykuł 5 Paktu Północnoatlantyckiego mówi o konieczności udzielenia pomocy zaatakowanemu krajowi członkowskiemu przez wszystkich pozostałych członków układu.
Ów scenariusz zakładał atak jądrowy z terytorium Rosji. Rosjanie są wrażliwi na punkcie każdego ruchu, potwierdzającego gotowość państw Sojuszu do pozostania w solidarności w obliczu agresywnych posunięć Rosji. Stronnictwo forsujące ćwiczenia krytykuje politykę resetu w relacjach USA-Rosja promowaną przez Obamę, którego dyplomacja kładzie większy nacisk na relacje transpacyficzne.
Rzecznik prasowy NATO poinformował, że ćwiczenia mają już wyznaczoną nową datę i zostały jedynie przełożone, a nie odwołane permanentnie.
Link: http://www.washingtontimes.com/news/2011/may/4/inside-the-ring-980426789








