Spotkanie w Soczi nie przyniosło znaczących postępów

Email Drukuj

Na szczycie NATO – Rosja w Soczi nie udało się dojść do porozumienia w kwestii tarczy antyrakietowej. Doszło do pewnych uzgodnień wokół interwencji w Libii. Podczas spotkania dominowały frazesy, brakowało konkretów. Anders Fogh Rasmussen stwierdził, że stanowiska Rosji i Sojuszu w sprawie systemu antyrakietowego ,,zaczynają się zbliżać’’. W rzeczywistości jednak Zachód nie ustąpił żądaniom Rosjan, którzy obawiając się przesuwania strategicznego potencjału NATO w pobliże rosyjskich granic, domagali się stworzenia tarczy antyrakietowej pod wspólną kontrolą Moskwy i dowództwa Sojuszu. Rosjanie boją się, że tarcza osłabi ich zdolność odstraszania atomowego, co zniszczy równowagę sił w Europie.

Zachodni przedstawiciele przedstawiciele wytykali zapisy rosyjskiej strategii bezpieczeństwa, w której Sojusz zostaje uznany za zagrożenie. W odpowiedzi oficjele rosyjscy przekonywali, że przecież w tym kontekście pojawia się on jedynie dwa razy i wchodzili w niuanse tłumaczenia tekstu, twierdząc, że NATO zostało uznane za niebezpieczeństwo, a nie zagrożenie. Rosjanie uważają, że zapisy te stanowią, iż istnieje niebezpieczeństwo, że Sojusz stanie się zagrożeniem dla Rosji, jeśli rozwój potencjału na Wschód będzie postępował.

Zachód odrzucił sektorową koncepcję systemu antyrakietowego, pomimo nawoływań Rosjan do odrzucenia postzimnowojennego balastu uprzedzeń. Propozycja NATO, by stworzyć w Europie dwa osobne systemy – rosyjski na terytorium Rosji i amerykański na terytoriach państw Sojuszu – związane systemem wzajemnego informowania się nie zadowoliły z kolei strony rosyjskiej. Nie będzie postulowanych przez Rosjan zapewnień formalnych o neutralności systemów względem siebie.

W kwestii wojny w Libii Rosja i NATO wspólnie uznały, że ów kraj musi stać się rozwinięty i suwerenny. Prezydent Dmitrij Miedwiediew wyraził przekonanie, że właśnie w ramach tej misji znajdą wyraz zapisy nowej koncepcji strategicznej Sojuszu, które zakładają konsultacje z partnerami strategicznymi (np. z Rosją w ramach rady Rosja-NATO).