Stany Zjednoczone nie ustępują Rosjanom w sprawie tarczy

Email Drukuj

Sześciodniowa wizyta reprezentantów rosyjskiej dyplomacji w Waszyngtonie nie przyniosła oczekiwanych przez Rosjan rezultatów. Stany Zjednoczone nadal nie zgodziły się na normatywne zapewnienia o tym, że przyszły system antyrakietowy w Europie nie będzie wymierzony w Rosję. Rosyjski przedstawiciel przy NATO Dmitrij Rogozin z rozgoryczeniem mówi o kończącym się czasie dla prowadzenia negocjacji na ten temat. Jego zdaniem nowa władza w USA może zostać zdominowana przez "zwolenników Zimnej Wojny i przeciwników resetu w relacjach z Rosją". Chodzi oczywiście o konserwatystów którzy kategorycznie sprzeciwiają się udzielaniu jakichkolwiek gwarancji w odniesieniu do nowej architektury bezpieczeństwa na Starym Kontynencie.

Rogozin podkreśla, że relacje między prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem a jego amerykańskim odpowiednikiem Barackiem Obamą są oparte na zaufaniu. Polityk obawia się jednak przyszłości, w której nowy prezydent użyje systemu antyrakietowego przeciwko Rosji, np. umieszczając jej ruchome, nawodne elementy na morzach północnych okalających to państwo. Według Rosjanina prowadziłoby to do nieuchronnego konfliktu globalnego.

Tymczasem amerykańscy wojskowi podtrzymują przekonanie, że ze względów technicznych przyszła tarcza nie będzie w stanie godzić w interesy Rosji. Rogozin wraz z pozostałymi członkami delegacji wizytował jako pierwszy rosyjski oficjel w historii bazę wojskową USA w Colorado Springs. To tam Rosjanie mieli się przekonać o nieszkodliwości systemu.

Rosjanie utrzymują dobrą minę do złej gry, w której nadal nie udało im się nic ugrać. Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow podkreśla, że "nie ma podstaw do pesymizmu", ponieważ atmosfera rozmów się poprawiła.

Na jesień tego roku zapowiadana jest wizyta Baracka Obamy w Rosji. W maju przyszłego roku ma odbyć się kolejny szczyt NATO. Rosjanie uznają te cezury za moment graniczny realizacji ich żądań. W wypadku ich niezrealizowania Rosja grozi wycofaniem się z traktatu o rozbrojeniu nuklearnym znanym szerzej jako Nowy START, będący umową dyplomatyczną uznawaną przez obecną administrację za jej największe osiągnięcie.

Źródło: http://polish.ruvr.ru/2011/07/27/53821913.html / http://polish.ruvr.ru/2011/07/27/53792253.htm